wybierz język: Polski Türk Україна English

Wspólna granica – wspólne dziedzictwo

Nowe spojrzenie na twierdze polskie i tureckie nad Dniestrem

KAMIENIEC PODOLSKI

Mapka Kamieniec

Mapka Kamieniec

O Kamieńcu Podolskim (zarówno o mieście jak i o samej twierdzy) napisano ogromną ilość opracowań (najnowsze opracowanie polskie R. Król-Mazur, Miasto trzech nacji, ukraińskie: М. Петров, Місто Кам'янець-Поділський в 30-х роках XV-XVIII століт, tam też dalsza literatura). Zamek kamieniecki bardzo mocno zakorzenił się za sprawą epiki Henryka Sienkiewicza w polskiej kulturze i świadomości zbiorowej. Dlatego też nie zostanie tu zaprezentowana pełna historia twierdzy kamienieckiej (zainteresowanych odsyłamy do istniejących opracowań naukowych i popularno-naukowych), a w tym miejscu przedstawimy pokrótce najważniejsze aspekty militarnego funkcjonowania zamku i jego garnizonu.

   Początki murowanego zamku w Kamieńcu wiążą się z panowaniem na Podolu kniaziów Korjatowiczów, którzy stolicą swojego władztwa ustanowili najpierw miejscowość Smotrycz nad rzeką o tej samej nazwie. Na przełomie lat 70. i 80. XIV w. Korjatowicze przenieśli się do Kamieńca, gdzie erygowano także diecezję rzymsko-katolicką, co walnie przyczyniło się do utrwalenia wysokiej pozycji miasta. Stary Zamek kamieniecki współczesny kształt uzyskał jednak dopiero w wyniku prac fortyfikacyjnych z początku XVI w., kiedy znajdował się już w granicach Królestwa Polskiego. Rozbudowa umocnień wiązała się ze zmianą układu sił u południowych granic monarchii Jagiellonów. Imperium Osmańskie zhołdowało Mołdawię i Wołoszczyznę, a od 2. połowy XV w. niemal rokrocznie orda tatarska najeżdża na Podole i Ruś. W tym okresie zaczyna się kształtować polski system obrony południowo-wschodnich kresów państwa, ważną rolę pełnią w nim twierdze. W tym czasie na zamku kamienieckim zaczyna stacjonować stały garnizon piechoty polskiej (liczący przeciętnie od kilkudziesięciu do kilkuset ludzi), który pozostanie tam aż do 1672 r.

W 1. połowie XVI w. kilkakrotnie pod Kamieńcem pojawiały się wojska mołdawskie, ale nie posiadały one odpowiednich środków, aby podjąć oblężenie miasta i zamku. Z tych samych powodów twierdzy nad Smotryczem nie atakowali Tatarzy. Zdecydowana poprawa stosunków polsko-tureckich od lat 30. XVI w. odsunęła od Kamieńca poważniejsze zagrożenia. Nie jest zatem dziwne, że w twierdzy nie prowadzono poważniejszych prac fortyfikacyjnych (nie licząc drobnych modyfikacji z okresu panowania Stefana Batorego), ani nie wzmacniano garnizonu. Porta zaczęła zagrażać miastu i zamkowi dopiero w drugiej dekadzie XVII w. Prawdopodobnie właśnie wtedy zdecydowano się na budowę nowoczesnych umocnień wzmacniających obronność Starego Zamku. Zaprojektowane przez Teofila Szemberga dzieło rogowe (Hornwerk) zwane Nowym Zamkiem zaczęto budować w 1617 r., ale nie zdążono go ukończyć przed najazdem tureckim w 1621 r. W czasie obrony obozu pod Chocimiem Kamieniec odegrał bardzo ważną rolę, będąc głównym centrum zaopatrzeniowym broniącej się nad Dniestrem armii polsko-litewsko-kozackiej. Po raz kolejny Turcy pojawili się pod Kamieńcem w 1633 r., ale armia dowodzona przez Abazę Mehmeda paszę została pobita przez hetmana Stanisława Koniecpolskiego w bitwie stoczonej pod murami twierdzy.

 Kamieniec próbowali oblegać Kozacy Chmielnickiego w 1651 i 1652 r., ale nie mieli odpowiednich środków, by poważnie zagrozić dowodzonej przez starostę generalnego ziem podolskich Piotra Potockiego załodze. Niebezpieczeństwo dla twierdzy mogła stanowić tylko armia dysponująca odpowiednim zapleczem inżynieryjno-technicznym – taką armią dysponowała Turcja. Na początku lat 70. XVII w. ryzyko kolejnej wojny z Portą uzmysłowiło elitom koronnym konieczność zatroszczenia się o stan obronności „baszty przedniej Europy”. Było już jednak zdecydowanie za późno. Holenderski inżynier Ulryk von Werdum pisał w 1671 r., że twierdza znajduje się w opłakanym stanie. Nic dziwnego, że rok później padła ona łupem wojsk sułtańskich. Słynnemu oblężeniu poświęcono wiele prac (ostatnio pisał na ten temat Marek Wagner). Tutaj warto tylko przypomnieć, że oprócz fatalnego stanu umocnień do kapitulacji zamku przyczyniła się także niewielka liczebność polskiego garnizonu (nieco ponad tysiąc regularnych żołnierzy). Wbrew wizji Sienkiewicza kapitulacja nastąpiła w ostatnim możliwym momencie, kiedy armia osmańska była bardzo bliska zdobycia fortecy. Na ponad ćwierćwiecze Kamieniec przeszedł pod panowanie tureckie. Okres ten został dokładnie opisany przez Dariusza Kołodziejczyka.

Końcowe lata władzy sułtańskiej i polska blokada w czasie tzw. wielkiej wojny tureckiej walnie przyczyniły się do upadku gospodarczego miasta. W XVIII w. usilnie starano się doprowadzić do odbudowy jego znaczenia, co się w pewnym stopniu udało. Jednocześnie planowano podźwignąć twierdzę, w dalszym ciągu jedną z najważniejszych fortec Rzeczypospolitej. W Kamieńcu utrzymywano stale ok. 600 żołnierzy piechoty. Twierdza miała też szczęście do zdolnych i energicznych inżynierów i komendantów takich jak Szkot Archibald Glover de Glaydeny, Szwed Krystian Dahlke, czy Holender Jan de Witte. Pierwsze poważniejsze prace fortyfikacyjne zaczęto prowadzić pod kierunkiem Archibalda Glovera w latach 1710–1715 i 1720–1725. Polegały one głównie na konserwacji istniejących obiektów, ale też na wzniesieniu kilku nowych dzieł. W połowie XVIII w. Krystian Dahlke doprowadził do otoczenia miasta wieńcem baterii artyleryjskich (co prawda niezbyt silnych), a w drugiej połowie stulecia Jan de Witte w dalszym ciągu rozwijał infrastrukturę obronną – stawiając m.in. koszary. Naczelnym problemem był brak funduszy, wskutek tego Kamieniec pomimo poczynionych prac nie mógł dorównać najnowocześniejszym fortecom tego okresu i dysponował zdecydowanie niewystarczającym garnizonem. Ostatni epizod militarny w dziejach polskiego Kamieńca nastąpił w 1792 r. w związku z tzw. wojną w obronie konstytucji 3 maja. Twierdza została przygotowana do oblężenia, a garnizon wzmocniony do rekordowej liczebności 3 tys. żołnierzy. Przebieg działań wojennych sprawił jednak, że forteca i jej garnizon nie odegrały większej roli w toku wojny.

 

Opracowano na podstawie:

Z. Hundert, Garnizon wojskowy Kamieńca Podolskiego w latach 1667–1672, „Saeculum Christianum” (w druku).

D. Kołodziejczyk, Podole pod panowaniem tureckim: Ejalet kamieniecki 1672–1699, Warszawa 1994.

R. Król-Mazur, Miasto trzech nacji: Studia z dziejów Kamieńca Podolskiego w XVIII wieku, Kraków 2008.

М. Петров, Місто Кам'янець-Поділський в 30-х роках XV-XVIII століт: Проблеми соціално-економічного, демографічного, етнічного та історико-топографічного розвитку. Міське і замкове управління, Кам'янець-Поділський 2012.

Biblioteka XX. Czartoryskich w Krakowie, rkps nr 2699.

L. Podhorodecki, Kampania chocimska 1621 r., „Studia i Materiały do Historii Wojskowości”, t. X-XI (1964–1965).

A.J. [Rolle], Zameczki podolskie na kresach multańskich, t. I, Warszawa 1880.

M. Wagner, Wojna polsko-turecka 1672–1676, t. I–II, Zabrze 2009.

Autorzy zdjęć/grafik:Artur Brzóska (17)Krystian Trela (25) - w sumie 42.